niedziela, 21 grudnia 2014

... winter is coming ...

... no i nadeszła dzisiaj astronomiczna zima  ...  czekam niecierpliwie na kilka mroźnych i śnieżnych tygodni , by móc uwiecznić ponownie podobne jak to ujęcia  ...  poniżej wspaniała zimowa sceneria zamarzniętej Zatoki Gdańskiej -  sezon 2011 ...



sobota, 20 grudnia 2014

... sorry, taki mamy grudzień ...


... za kilka dni rozpoczyna się kalendarzowa zima , a za oknem pogoda jak wczesną , deszczową wiosną lub jak kto woli deszczową jesienią ... wieje wiatr , chlapie o okno deszcz ... a jak wiadomo w czasie deszczu dzieci się  nudzą ... i dorośli też , więc czasem biorą do ręki aparat i spoglądają obiektywem przez zachlapane deszczem okno na ciężkie , stalowe chmury i krople na oknie :) ...






niedziela, 14 grudnia 2014

... suche , ale fotogeniczne ...


... po ostatnich wichurach nie pozostało śladu , zza chmur wyszło piękne słońce i od razu wokół zrobiło się jakoś weselej ... zachęciło mnie to do wyjścia z domu na dłuższy spacer wzdłuż mechelińskich łąk ... nie byłabym sobą gdybym nie zabrała ze sobą aparatu , tak na wszelki wypadek , gdybym po drodze zauważyła coś ciekawego do uwiecznienia ... oto co przykuło moją uwagę :) ...








sobota, 13 grudnia 2014

... delikatność ...

    ... dla tych co tęsknią za kwitnącymi jabłoniami , gruszami , czereśniami , wiśniami i śliwami ...






... huraganowo , wspomnieniowo ...

... w związku z tym  , że dzisiejszej nocy zawitał do nas huragan o pięknej nazwie Aleksandra pozwolę sobie zaprezentować kilka starych , po huraganowych zdjęć sprzed bodajże dwóch sezonów ... kiedyś , ktoś znajomy gdzieś z centralnej Polski spytał mnie czy widziałam kiedyś porządny sztorm ... moja odpowiedź była niestety negatywna , gdyż staram się nie wychodzić z domu w czasie silnych wiatrów , gdy takowe wieją w weekend , no chyba że wieje w tygodniu i wzywa mnie praca to niestety wyjście z domu siła wyższa ... sprowokowana jednakże tym pytaniem o sztorm , wybrałam się nad morze , gdy wiatr już ucichł a woda była jeszcze rozbujana od jego silnych podmuchów ... oto efekt tego spaceru :) ...