niedziela, 14 grudnia 2014

... suche , ale fotogeniczne ...


... po ostatnich wichurach nie pozostało śladu , zza chmur wyszło piękne słońce i od razu wokół zrobiło się jakoś weselej ... zachęciło mnie to do wyjścia z domu na dłuższy spacer wzdłuż mechelińskich łąk ... nie byłabym sobą gdybym nie zabrała ze sobą aparatu , tak na wszelki wypadek , gdybym po drodze zauważyła coś ciekawego do uwiecznienia ... oto co przykuło moją uwagę :) ...








sobota, 13 grudnia 2014

... delikatność ...

    ... dla tych co tęsknią za kwitnącymi jabłoniami , gruszami , czereśniami , wiśniami i śliwami ...






... huraganowo , wspomnieniowo ...

... w związku z tym  , że dzisiejszej nocy zawitał do nas huragan o pięknej nazwie Aleksandra pozwolę sobie zaprezentować kilka starych , po huraganowych zdjęć sprzed bodajże dwóch sezonów ... kiedyś , ktoś znajomy gdzieś z centralnej Polski spytał mnie czy widziałam kiedyś porządny sztorm ... moja odpowiedź była niestety negatywna , gdyż staram się nie wychodzić z domu w czasie silnych wiatrów , gdy takowe wieją w weekend , no chyba że wieje w tygodniu i wzywa mnie praca to niestety wyjście z domu siła wyższa ... sprowokowana jednakże tym pytaniem o sztorm , wybrałam się nad morze , gdy wiatr już ucichł a woda była jeszcze rozbujana od jego silnych podmuchów ... oto efekt tego spaceru :) ...












piątek, 12 grudnia 2014

... światła wielkiego miasta ...


... głęboka noc , bezsenność , światła miasta , krople deszczu na szybie, Helios i ja :)  ...  efekt ???  całkiem miły dla oka ...




środa, 10 grudnia 2014

... zimowe wspomnienia ...


... posypało dzisiaj troszeczkę śniegiem i od razu naszło mnie na wspomnienia o prawdziwej , mroźnej zimie , takiej , która szczypie niemiłosiernie w nos i zamraża morze ... czy zawita chociaż na chwilę w sezonie 2014/2015 ???? ... nadchodzące dni i tygodnie pokażą ... jak na razie prognozy pogody nie zapowiadają takowej , więc dla tych co lubią białą i mroźną zimę kilka wspomnieniowych fotek z poprzednich sezonów :) ...




















... deszczowo ...



... szyba spowita padającym wcześniej deszczem plus światło zachodzącego słońca ... efekt ??? całkiem fajny :) ... kolejny przykład stworzenia zdjęcia pt. "coś z niczego " ... polecam zabawę z kroplami deszczu na szybie :) ...

... jeszcze raz o odbiciach ...

... powrócę jeszcze raz do odbić w wodzie , bo to bardzo wdzięczny temat ... i chociaż zdjęcia te mają dobre kilka lat i nie są przykładem super jakości , to chciałam Wam je przedstawić jako przykład dobrej zabawy w terenie ... jeśli oczywiście mamy gdzieś jakiś mały polny lub leśny stawik / jeziorko i wokół niego szuwary i las , bądź też pojedyncze drzewa ...