sobota, 21 lutego 2015

... w kolorze purpury ...

  ... moje nieśmiertelne suszki z pola , wspaniały zachód słońca widziany z okna jako tło i parapet ... 





... podmokłe łąki ...

... pogoda dzisiaj dopisała , więc po całym tygodniu ciężkiej pracy postanowiłam zaczerpnąć świeżego powietrza na dłuższym spacerze ... obrałam jak zwykle ten sam kierunek czyli brzeg morza i sąsiadujący z nim rezerwat Mechelińskie Łąki , skąd zaprezentuję Wam kilka ujęć :) ...







... koci uśmiech ...

   ... koci uśmiech na dzień dobry :) ...




środa, 18 lutego 2015

...

...wiem , wiem ...  przynudzam już pewnie z tymi zasuszonymi roślinami , ale wciąż trenuje z analogiem i pierścieniami pośrednimi ... tym razem w domu , tym razem przy oknie w świetle zachodzącego słońca i tuż po jego zajściu ... efekt ??? chyba całkiem znośny ... w każdym bądź razie mi się podoba :) ...








niedziela, 15 lutego 2015

... tęsknię ...

... tęsknię za makami , tulipanami , rumiankiem ... nawet za mleczykami tęsknię ... ale to jeszcze nie teraz ... jeszcze kilka miesięcy ...





sobota, 14 lutego 2015

...

... z braku zimowej scenerii i plenerów z nią związanych , dalej z uporem maniaka " znęcam się " fotograficznie nad zasuszonymi na polach roślinami ... i czekam niecierpliwie na pierwsze wiosenne , świeże kwiaty ... bo na wielkie śnieg i zmrożone lodem okolice , by poddać je uwiecznieniu nie ma co liczyć w tym sezonie ...




piątek, 13 lutego 2015